Gdybyś zapomniała to chcę Ci dzisiaj przypomnieć, że jesteś Cudem. Cudowną, piękną Duszą, która przyszła na ten świat doświadczać Miłości, Spokoju wewnętrznego, poczucia Jedności… Harmonii ze Światem.
Doświadczamy na tym ziemskim planie wielu trudności, wyzwań, czasem bólu i cierpienia. Ale wiesz co? Żadne trudne doświadczenie nie jest po to, żeby Cię złamać. Każde jest dla Ciebie. Nawet jeśli w danej chwili trudno w to uwierzyć. To wszystko… Każda Twoja łza, każda trudna emocja, każdy upadek na Ścieżce – mogą odrobinę otworzyć Twoje Serce… I jeszcze odrobinę.
Uczymy się nie tylko poprzez nasz Blask, ale również poprzez nasz Cień. Każdy z nas ma tę ciemniejszą stronę… Ona nie musi jednak przejmować nad nami władzy. Jeśli ujawnia się w trudniejszym dla nas momencie – wykorzystajmy ten czas na jeszcze więcej samowspółczucia, ale również uzdrawiania poprzez stawanie twarzą w twarz… Z lękiem, z poczuciem braku w jakimś obszarze. Z tym co nas boli. Pytajmy siebie – Dlaczego dzieje się to co się dzieje? Dlaczego nie ma być zachętą do biadolenia i narzekania, ale raczej drzwiami do głębszego zrozumienia… Być może Twoja Dusza chciała doświadczyć określonych wyzwań, żeby rozwinąć się w konkretnych aspektach. Pogłębić miłość. Rozpuścić upór/dumę/pychę/pomieszanie/lęk/złość etc…
Wszystkiego pięknego Cudzie!
Wytrwałości, cierpliwości i Miłości w pogłębianiu samoświadomości. Czegokolwiek doświadczasz w tej chwili – pamiętaj, że zawsze możesz poszukać ukojenia w Ciszy. W Sercu, gdzie panuje Spokój. A później uśmiechnij się i dalej rozwijaj w swoim doświadczeniu. Odrobinę każdego kolejnego dnia. Wznosząc się i upadając.
Nigdy się nie poddawaj Cudzie.


